
Jeśli na szlaku nagle zrobi się zimno, folia NRC będzie skuteczniejsza od termosu w ograniczaniu dalszej utraty ciepła. Osłoni przed wiatrem i pomoże zatrzymać ciepło, zwłaszcza gdy połączysz ją z suchą odzieżą oraz izolacją od ziemi. Termos pełni inną funkcję: zapewnia ciepły napój osobie przytomnej, która może bezpiecznie pić. Warto zabrać oba przedmioty, ale przy podejrzeniu hipotermii żaden nie zastępuje wezwania pomocy.
Dlaczego folia NRC i termos nie są zamiennikami?
Organizm traci ciepło na różne sposoby. Wiatr usuwa ogrzane powietrze znad odzieży, wilgoć sprzyja wychładzaniu, a kontakt z zimną ziemią odbiera ciepło bezpośrednio. Kiedy marsz zwalnia lub trzeba zatrzymać się na szlaku, trudniej wyrównać te straty. Szczególnie niekorzystne jest połączenie mokrego ubrania, wiatru i bezruchu.
Folia NRC, nazywana też kocem ratunkowym, działa przede wszystkim jako bariera ograniczająca utratę ciepła. Jej powierzchnia odbija część promieniowania cieplnego, a okrycie osłania przed ruchem powietrza i wilgocią z zewnątrz. Sama folia nie wytwarza jednak ciepła. Jest też cienka, więc nie zastąpi grubszej warstwy odzieży, śpiwora ani podkładki oddzielającej ciało od podłoża.
Termos nie chroni przed wiatrem ani nie zatrzyma ciepła uciekającego przez mokrą kurtkę. Pozwala natomiast mieć pod ręką ciepły napój, który może pomóc przytomnej, wychłodzonej osobie. To przydatne wsparcie podczas postoju, ale nie sposób na zabezpieczenie kogoś, kto nadal siedzi na zimnej ziemi w przemoczonym ubraniu.
Kiedy sięgnąć po folię, a kiedy po napój?
Gdy pogoda gwałtownie się pogarsza, a przed tobą jeszcze długa droga lub oczekiwanie na pomoc, pierwszeństwo ma ograniczenie strat ciepła. Znajdź miejsce osłonięte od wiatru, dołóż suchą warstwę, jeśli ją masz, i użyj folii NRC jako zewnętrznej osłony. Owiń nią ciało możliwie szczelnie, nie zasłaniając twarzy i nie utrudniając oddychania. Zwróć uwagę na głowę i szyję, ale pamiętaj też o tym, co znajduje się pod osobą siedzącą lub leżącą.
Ciepły napój ma sens, gdy osoba jest przytomna, kontaktowa i bez problemu przełyka. Można go podać po osłonięciu jej od chłodu; nie trzeba wybierać między napojem a folią. Napój powinien nadawać się do bezpiecznego picia, a nie parzyć. Nie podawaj alkoholu jako sposobu na ogrzanie.
Jeśli ktoś jest senny, zdezorientowany, bardzo osłabiony albo nieprzytomny, nie próbuj „ratować” sytuacji zawartością termosu. Osobie nieprzytomnej nie podaje się niczego do picia. Przy zaburzonej świadomości także należy zrezygnować z podawania napoju i skupić się na bezpieczeństwie, osłonie przed zimnem oraz wezwaniu pomocy.
Co zrobić, gdy ktoś zaczyna się wychładzać na szlaku?
Nie czekaj, aż sytuacja stanie się dramatyczna. Drżenie, wyraźna utrata sił, dezorientacja i senność to sygnały alarmowe. Hipotermia oznacza spadek temperatury wewnętrznej ciała poniżej 35°C, lecz na szlaku zwykle nie da się jej wiarygodnie ocenić termometrem. Dlatego liczą się objawy i okoliczności: przemoczenie, wiatr, zimno oraz trudność w dalszym marszu.
Przy wyraźnych objawach wychłodzenia postępuj w tej kolejności:
- Wezwij pomoc pod numerem 112 i opisz stan osoby oraz miejsce, w którym się znajdujecie. Przy dezorientacji, nasilonej senności lub utracie przytomności nie odkładaj telefonu na później.
- Osłoń przed wiatrem i odizoluj od ziemi. Jeśli można to zrobić bezpiecznie, wykorzystaj jako podkład karimatę, plecak albo złożoną suchą odzież. Samo owinięcie folią nie rozwiązuje problemu kontaktu z zimnym podłożem.
- Ogranicz wpływ wilgoci. Mokre ubranie ostrożnie zastąp suchym, o ile masz czym okryć osobę i nie narazisz jej przy tym na długie przebywanie bez osłony. Następnie dołóż dostępne warstwy i osłoń je folią NRC.
- Obserwuj przytomność i oddech. Ciepły napój podaj tylko osobie, która może bezpiecznie pić. Unikaj gwałtownego ogrzewania i nie zmuszaj wyraźnie osłabionej osoby do dalszego wysiłku.
Wilgotna odzież zasługuje na szczególną uwagę. W badaniu dotyczącym ochrony przed zimnem usunięcie mokrego ubrania lub zastosowanie bariery ograniczającej parowanie zmniejszało całkowitą utratę ciepła o 19–42%. Wynik dotyczy badanych warunków, nie jest obietnicą takiej samej poprawy podczas każdej akcji na szlaku. Pokazuje jednak, dlaczego dokładanie kolejnych warstw bez zajęcia się wilgocią może nie wystarczyć.
Ile może dać sama folia NRC?
Folia jest przydatna, ale warto znać jej ograniczenia. W badaniu z użyciem modelu ludzkiego tułowia, pozostawionego przez godzinę na zewnątrz, średni spadek temperatury wyniósł 11,6°C bez osłony i 4,5°C przy zastosowaniu folii typu space blanket. Był to model badawczy, nie pomiar temperatury ciała turystów — tych liczb nie należy przekładać wprost na to, jak szybko wychłodzi się konkretna osoba.
Badania różnych koców i osłon wskazują również, że mogą one zmniejszać straty ciepła, lecz nie eliminują ich całkowicie. Przy wietrze znaczenie ma nie tylko materiał, ale też sposób okrycia: luźna folia, pod którą stale dostaje się zimne powietrze, zapewni słabszą ochronę. Z drugiej strony nawet staranne owinięcie nie zastąpi suchej warstwy izolacyjnej ani oddzielenia ciała od podłoża.
Co spakować, żeby nie stawać przed tym wyborem?
Folia NRC zajmuje mało miejsca, dlatego można ją nosić w apteczce także wtedy, gdy prognoza zapowiada łagodną pogodę. Termos warto zabrać, jeśli chcesz mieć ciepły napój na postój, ale jego obecność nie powinna skłaniać do rezygnacji z dodatkowej suchej warstwy. To właśnie ubranie, osłona przed wiatrem i możliwość odizolowania się od ziemi tworzą podstawę ochrony podczas przymusowego postoju.
Przed wyjściem pomyśl również o tym, czy potrafisz szybko znaleźć te rzeczy w plecaku. Folia schowana na dnie bagażu niewiele pomoże, gdy trzeba natychmiast osłonić osłabioną osobę przed deszczem i wiatrem. Termos może wtedy dopełnić działania — pod warunkiem że osoba pozostaje przytomna i swobodnie przełyka.


