GDZIEKOLWIEK, BYLE Z TOBĄ

Z punktu widzenia mężczyzny

Mnie dotyka ten problem także. Nie jestem odosobniony w tym wszystkim. Jednakże, moi koledzy nie zwracają na problem uwagi. Jakby go nie było. Szczególnie odczuwam to w kontekście imprez biznesowych. Kiedyś, gdy moi rodzice byli młodzi dostawali zaproszenia dla małżonka, czasami dla dzieci. Zawsze dla rodziny znalazło się miejsce na imprezie w firmie, na pracowniczej Wigilii. Rodzice chodzili na takie rzeczy razem. Teraz takiej możliwości nie ma. Nawet jeżeli chce się na swoją małżonkę, czy małżonka zapłacić, to taka opcja nie istnieje. Firmy lubią singli, bo nie mają zobowiązań. Nie jest jednak problem, tylko firmowy. Moi koledzy nie wychodzą z żonami, opowiadają o nich, jak o przymusowej części ich życia.

Stara

to określenie na porządku dziennym. Nijak ma się to, do kolekcji zdjęć, jakie wyrzucają później na portalach społecznościowym, stygmatyzując w ten sposób bardzo udany związek. Ciekawym zjawiskiem wśród moich znajomych jest tak zwany

bardziej zabawny urlop

Tego już w ogóle nie rozumiem. Panowie wolą pojechać na urlop (a mają go mało w roku) z kumplami niż z partnerką lub małżonką. Uważają, że taki wypoczynek w towarzystwie kolegów z pracy jest bardziej relaksujący i ciekawy, a sensem zabawy jest dla nich

urżnięcie się w trupa

Ja planując wolne, ustalam wszystko z małżonką. Dokładnie dogrywamy kalendarz, aby pojechać gdzieś razem. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że mógłbym gdzieś pojechać bez niej. Skoro ma się dość na co dzień, to chyba coś jest nie tak, jak powinno i taka para nie powinna być małżeństwem, albo powinna nad sobą zacząć mocno pracować.

old-people-616718_1920

Sygnatura męstwa

Ciekawym podejściem jest, że panowie uważają, że męscy są wtedy, gdy zaliczą kupę kobiet, albo wypiją najwięcej alkoholu w grupie. Nie jest to prawda. Tacy panowie mają poważne problemy emocjonalne. Chłopak staje się prawdziwym mężczyzną tylko przy odpowiedniej kobiecie, o którą dba i którą się opiekuje. Jesteśmy stworzeni do tego, by być obrońcami naszym pań, a nie

lovelasami

z browarem pod ręką. Oczywiście, takie podejście wymaga dojrzałości od panów, a jak wiadomo, dojrzewanie boli. Jednakże tylko wtedy mężczyzna będzie mógł się spełnić w swojej roli i ani koledzy, ani imprezy, ani nawet dziecko tego nie zastąpi.

love-600488_1920

1862 Total Views 2 Views Today

Monika